dsc_0628

ravioli z dynią i serem ricotta

Po pięknym, słonecznym weekendzie nadszedł zimny front… deszcz za oknem zapowiada coraz chłodniejsze i ciemniejsze dni. Właśnie dlatego musimy walczyć z szaroburą pogodą w kuchni! Na szczęście pod ręką jest już jedno z moich ulubionych jesiennych warzyw – dynia. Z pierwszej dyni zawsze przygotowuję zupę – przepisy na krem i chłodnik znajdziecie już na blogu, więc dziś pora na coś innego. Udało mi się dostać dynię hokkaido, której smak jest nieco słodszy i idealnie nadaje się do delikatniejszych dań. Postanowiłam połączyć ją z ricottą i zrobić domowe ravioli z palonym masłem, bo nie ma nic lepszego niż domowy makaron! Do farszu dodałam odrobiny mięty, która nadaje całości świeżości i lekkości. Zresztą spróbujcie sami! Z tego przepisu wyjdzie około 35 ravioli. Ich ilość zależy oczywiście od tego jak duże ravioli zrobisz, ale właśnie na tym polega magia domowego makaronu – możesz zrobić go takim jaki chcesz!

potrzebne składniki:
1 średniej wielkości dynia hokkaido (ok. 500 g obranej dyni)
100 g ricotty
10-15 listków mięty
szczypta gałki muszkatołowej
łyżeczka ostrej papryki
sól, pieprz
100 g masła

na ciasto: 
150 g mąki pszennej uniwersalnej
50 g semoliny
2 jajka

1. Obierz dynię (pestki ze środka odłóż do miski, zajmiemy się nimi za chwilę), pokrój ją w kostkę, ułóż na blaszce do pieczenia, polej oliwą z oliwek, a następnie dopraw solą i pieprzem. Tak przygotowaną dynię piecz w piekarniku nagrzanym do 180ºC przez około 30 minut lub do momentu, aż będzie miękka i lekko zrumieniona.

2. Oczyść pestki. Najłatwiej zrobisz to umieszczając je na sicie i płucząc pod bieżącą wodą jednocześnie mieszając je i pocierając o sito, aby pozbyć się wszystkich pozostałych kawałków dyni.Oczyszczone pestki wyłóż na papierowy ręcznik i zostaw do przeschnięcia.

3. Połącz składniki na ciasto i zagniataj je do osiągnięcia jednolitej elastycznej masy (około 5 minut). Jeśli ciasto po chwili zagniatania nie chce się połączyć możesz dodać odrobinę wody lub oliwy z oliwek. Gotowe ciasto zawiń w folię spożywczą i zostaw na pół godziny, aby odpoczęło. Jeśli robisz ciasto na makaron po raz pierwszy to polecam ten filmik, ja właśnie dzięki niemu nauczyłam się co to znaczy dobry, domowy makaron 🙂

4. Przestudzoną dynię rozgnieć widelcem, dodaj ricottę, posiekane liście mięty i dopraw do smaku gałką muszkatołową, solą i pieprzem. Całość dokładnie wymieszaj i odstaw na bok.

5. Przeschnięte pestki wymieszaj z łyżką oliwy z oliwek, ostrą papryką, solą i pieprzem. Następnie rozłóż na blaszce do pieczenia i piecz w piekarniku nagrzanym do 180ºC przez 10 – 15 minut (do momentu kiedy pestki będą zrumienione).

6. Ciasto podziel na dwie porcje. Jedną z nich zawiń w folię spożywczą, a drugą rozwałkuj cienko przy pomocy maszynki do makaronu (jeśli jej nie masz to możesz użyć wałka). Powstały długi kawałek ciasta przetnij na pół. Na jednej z nich umieść kulki farszu, zachowując między nimi odstęp. Następnie posmaruj ciasto wokół farszu odrobiną wody i przykryj drugą częścią ciasta. Pamiętaj, aby sklejając ciasto pozbyć się całego powietrza. Gdy skleisz ciasto wytnij z niego kwadratowe ravioli, odłóż na bok i przykryj ściereczką. To samo zrób z drugą porcją ciasta.

7.  Zagotuj wodę i posól ją do smaku. Na patelni rozpuść masło i gotuj je na średnim ogniu do momentu kiedy zacznie brązowieć.  Wtedy wrzuć ravioli do wrzątku (nie dawaj ich zbyt dużo, aby temperatura wody zbytnio nie spadła). Ravioli przełóż wprost z garnka do gotującego się masła i podsmaż razem przez chwilę. Gotowe ravioli przenieś na talerz i posyp prażonymi pestkami dyni.

Smacznego!

21 comments on “ravioli z dynią i serem ricottaAdd yours →

    1. Też lubię ten klasyczny przepis z szałwią, ale miałam ochotę na coś nowego i wyszło super. Mam nadzieję, że Ci zasmakuje 🙂

  1. Hej! Ja osobiście piekę dynię po rozcięciu jej na pół (oczywiście wyjmuje wszystkie pestki), a obieram dopiero po upieczeniu: jest to o wiele łatwiejsze niż obieranie na surowo. Pomysł zaczerpnąłem od N. Gessler z książki „Smaczna Polska”. A co do Twojego pomysłu na dynię – muszę przyznać, że zapowiada się bardzo dobrze. Pozdrawiam!!!

    1. Hej, dziękuję 🙂 Przy tym akurat przepisie fajnie się chwilę pomęczyć z obieraniem dyni, ponieważ podczas pieczenia przyrumienia się i nabiera orzechowego posmaku. Ravioli w zasadzie ma w środku jedynie dynię, więc czuć różnicę. Jeśli obierzemy ją po pieczeniu to „wyrzucamy” trochę smaku. Ale muszę przyznać, że przy przygotowywaniu kremu z dyni ta metoda ułatwia życie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *