snapseed-1

labraks na trzy sposoby

Sezon grillowy w pełni, nie wiem jak Wy, ale ja czasem mam ochotę zjeść coś innego niż kaszanka czy karkówka. Często na grilla wrzucam np. polędwicę wołową, ale ostatnio zdecydowałam się na większe urozmaicenie menu. Postawiłam na rybę – testowałam różne gatunki, a ostateczna walka stoczyła się między doradą a labraksem. Wygrała ta ostatnia, zwana rownież okoniem morskim. Ryba jest bardzo łatwa w przygotowaniu, ponadto możecie sami zdecydować o kompozycji ziół, którymi urozmaicicie jej smak (dziś pokażę Wam trzy różne wersje). W odróżnieniu od mięsa nie wymaga dużej uwagi. Dodatkowym plusem tego dania jest to, że łatwo przygotujcie je nie tylko na prawdziwym grillu, ale rownież w piekarniku lub na patelni grillowej.

potrzebne składniki:
 3 średniej wielkości labraksy
 2 cytryny
 świeże zioła: koperek, bazylia, rozmaryn
 oliwa z oliwek
 sól

1. Oczyść labraksy – wypatrosz i dokładnie opłucz, a następnie osusz.

2. Cytryny potnij na plasterki, zioła umyj pod bieżącą wodą i dokładnie osusz.

3. Każdą rybę posól, a do środka włóż po 2 plasterki cytryny. Do jeden z ryb włóż dwie łodyżki rozmarynu, do drugiej 3 łodyżki bazylii, a do ostatniej trochę koperku. Tak przygotowaną rybę skrop oliwą z oliwek i zawiń w folię aluminiową,

4. Ryby ułóż na mocno rozgrzanym grillu. Piecz około 20 minut z każdej strony. Jeśli chcesz upiec je w piekarniku, to włącz funkcję grill na około 220º i piecz niezwiniętą w folię rybę tak samo długo.

5. Dla mnie tak przygotowana ryba, nie potrzebuje dodatków, ale zawsze dobrze sprawdzi się do niej lekka letnia sałatka.

Smacznego!

2 comments on “labraks na trzy sposobyAdd yours →

  1. Moj Tato uwielbia labraksy a ja tez jestem milosniczka grillowanych ryb i warzyw. Podsylam Tacie pomysl na rybe.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *